Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Chór „Harmonia” zdobywa prestiżową Nagrodę Remusa na jubileuszowym koncercie
Andrzejki 2025: baw się mądrze i wróć bezpiecznie!
Zmarł Druh Tomasz Miotk z OSP Łebno – ogromna strata dla lokalnej społeczności
Złote gody w Rumii: Dwanaście par obchodzi 50-lecie małżeństwa
Kaszubskie słowo w akcji: emocjonujące eliminacje konkursu pięknego czytania w Rumi
Strażacy uhonorowani podczas obchodów niepodległości w Wejherowie
Zaginął 34-letni Kamil Kula z Rumi – policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach