Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Kwalifikacja wojskowa w Luzinie – kto musi się zgłosić?
Nowe zasady dla ciężarówek w Luzinie: ograniczenia na ul. Ofiar Stutthofu
Wejherowo świętuje Patrona Rzemiosła: Uroczystości ku czci Świętego Józefa
Nowy zarząd OSP Bojano stawia czoła wyzwaniom z okazji 130-lecia jednostki
Zdobądź bilet na „Plagiat” zanim znikną ostatnie miejsca!
Kierowca Skody nie ustąpił motorowerzyście na ul. Dąbrowskiego
Kierowcy bez uprawnień na drodze – grozi im do 5 lat więzienia