Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Muzyczne święto na XIX Przeglądzie Orkiestr Dętych w Szemudzie
Ostatni tydzień zapisów na Letnią Szkółkę Pływania!
Podziel się swoimi wspomnieniami z 90-letniej Biblioteki Luzino!
Festiwal niezwykłych pojazdów: odkryj zapomniane motoryzacyjne skarby!
Jak być szczęśliwym rodzicem i wychować radosne dzieci?
Kolizja w Wejherowie: kierująca Oplem ukarana za brak pierwszeństwa
Rumia wyróżniona przez Ministerstwo Zdrowia za wsparcie krwiodawstwa
Bezpieczne wakacje: kluczowe zasady dla młodych rowerzystów i kasków ochronnych