Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Emocjonalne pożegnanie strażaków w Wejherowie: Uroczystość dla zasłużonych bohaterów
Janusz Lubicz-Tartyłło: Książka o Człowieku Renesansu i Jego Pasji
Głosuj na asp. Łukasza Baranowskiego w #SuperDzielnicowy2026!
Weekendowe zatrzymania: Policja ujęła 9 poszukiwanych przestępców
Rumska biblioteka znowu na fali sukcesów!
Liderzy OSP Bojano z wizytą u Pomorskiego Komendanta PSP: plany rozwoju i jubileusz 130-lecia
Arkadiusz Guzek odchodzi z Wejherowa: nowa rola w Policji Powiatowej Lęborku
Nowe niskoczynszowe mieszkania w Kielnie: szansa dla rodzin bez zdolności kredytowej