Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Wernisaż grafik Eweliny Włodarczyk: eksploracja ciszy i impulsu w Bibliotece Janowo
Wiosenne Karaoke wraca do MDK Rumia!
Przetarg na modernizację drogi do węzła S6 w Koleczkowie już wkrótce!
Wejherowo: Policja błyskawicznie namierza złodzieja samochodu w stanie nietrzeźwości
Emocjonalne pożegnanie strażaków w Wejherowie: Uroczystość dla zasłużonych bohaterów
Janusz Lubicz-Tartyłło: Książka o Człowieku Renesansu i Jego Pasji
Oblodzenia na drogach! IMGW ostrzega przed niebezpiecznymi warunkami dla kierowców i pieszych