Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Złote gody w Rumii: Dwanaście par obchodzi 50-lecie małżeństwa
Kaszubskie słowo w akcji: emocjonujące eliminacje konkursu pięknego czytania w Rumi
Strażacy uhonorowani podczas obchodów niepodległości w Wejherowie
Nowy żłobek w Kębłowie: Rozpoczyna się budowa przestrzeni dla najmłodszych mieszkańców
Bezpieczniejsze ulice w Gminie Szemud: Nowe chodniki i zatoka autobusowa gotowe!
Wójt Luzina uhonorowany za wkład w Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy
Linia 177 w Sopocie: Nowy sposób na lepszą komunikację!
Remont ul. Wybickiego rozpoczęty – przygotuj się na utrudnienia!