Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Muzyczny wieczór w Parku Żelewskiego: Pokolenia tańczą razem!
Gmina Szemud składa hołd policji z okazji Święta Policji
Filmowy wieczór na Górze Markowca: „Park Jurajski” w magicznej scenerii!
Rafał Rutkowski zaprasza na wyjątkowy stand-up „Wehikuł czasu” 22 sierpnia w Redzie!
Orkiestra Dęta Gminy Szemud zachwyciła na XXVII Światowym Zjeździe Kaszubów w Gdyni
Rumia rozkręca Millennials Party 2026!
Dachowanie 19-latka w Miłoszewie: Prędkość i brawura na drodze do tragedii