Tradycyjne "Światełko do Nieba" kończy festiwal WOŚP
Od wielu lat, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest tradycyjnie zamykany przez akcję „Światełko do Nieba”. W tym roku jednak, w Rumi doszło do niecodziennego incydentu. Fajerwerki, które zwykle stanowią efektowne zakończenie imprezy, zostały odpalone w zamkniętej hali MOSiR. Pomieszczenie nagle wypełniło się dymem i iskrami, co wywołało panikę wśród zgromadzonych osób. Prezenter na scenie uspokajał tłum, wyrażając nadzieję, że wszyscy są bezpieczni.
Miejsce zgromadzenia, czyli hala sportowa należąca do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, stała się miejscem niecodziennego zdarzenia. Nagrania z incydentu szybko pojawiły się w sieci, pokazując jak fajerwerki są odpalane wewnątrz obiektu. „Bombowe zakończenie WOŚP” – skomentował sytuację jeden z internautów. Zaczęło się od fontanny zimnych ogni, zapowiadających dalszą część pokazu. Prezenter imprezy, zdecydował się na kolejny „strzał”, zapalając zestaw fajerwerków wewnątrz hali. Po chwili, kolorowe światła rozprzestrzeniły się po całym budynku, dodatkowo zaogniając sytuację.

Weronika Korthals olśniewa publiczność w Zakopanem
Kulturalne lato: odkryj muzykę, sztukę i plenerowe atrakcje!
Znajdź miłość w bibliotece: speed dating w przytulnej atmosferze!
Wypadek w Strzebielinie: kierowca ranny, droga już otwarta
Aktywna Rumia: Treningi i zdrowe smakołyki z CityGym
106 absolwentów KPSW Wejherowo z dumą odbiera dyplomy ukończenia studiów
Pijany kierowca z zakazem uderzył w ogrodzenie w Bolszewie
Via Maris: Nowa droga, która odmieni Pomorze i usprawni komunikację