Sankcje nałożone po skandalu z fajerwerkami podczas 32. finału WOŚP w Rumi
Po burzliwym incydencie, który miał miejsce w Rumi podczas 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zaczęły pojawiać się pierwsze reperkusje. Osobą, która odczuła je na własnej skórze, jest kierownik Lokalnego Sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Rumi.
Do kontrowersyjnego wydarzenia doszło w ostatnią niedzielę stycznia 2024 roku, kiedy to odbywał się 32. finał WOŚP. Podczas tego wydarzenia, które miało miejsce w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rumi, odpalono niebezpieczne fajerwerki.
Nie minęło dużo czasu, a już zapadły pierwsze decyzje odnośnie konsekwencji tego incydentu. Burmistrz Michał Pasieczny ukarał dyrektorkę Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – osobę odpowiedzialną za organizację lokalnego finału WOŚP w Rumi 2024 – naganą.
Wydarzenie to nie pozostało niezauważone przez policję. Funkcjonariusze zgromadzili już część dowodów, w tym nagrania filmowe z miejsca zdarzenia. Trwają pracę nad sprawą, które mają na celu ustalenie, czy doszło do naruszenia art. 160 Kodeksu Karnego, mówiącego o narażeniu człowieka na ryzyko utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu.

41-latek z 15 kilogramami narkotyków w rękach – czeka go 18 lat za kratkami
Policja w Wejherowie ratuje psa z rąk oprawcy
Policjantka po służbie rozpoznała poszukiwanego i doprowadziła do jego zatrzymania
Pijany kierowca z zakazem uderzył w ogrodzenie w Bolszewie
Kobieta z ponad promilem za kierownicą – czekają ją surowe konsekwencje
Włamywacz schował się pod łóżkiem, ale policja go odkryła!
Bezpieczne przejazdy rowerowe: kluczowe zasady dla każdego cyklisty
Idealna pogoda na plażowanie – czas na relaks nad wodą!