W samym sercu gdańskiej starówki, przy ulicy Piwnej, mieści się miejsce, które sprawia, że dorośli znów stają się dziećmi, a młodsze pokolenie może zobaczyć, jak wyglądała zabawa ich rodziców i dziadków. Galeria Starych Zabawek to prywatne muzeum z kolekcją ponad 4000 zabawek wyprodukowanych w Polsce między 1920 a 1989 rokiem. To nie jest kolejna typowa atrakcja turystyczna – to prawdziwa podróż w czasie, gdzie każda gablota kryje historię i wspomnienia.
Muzeum prowadzą Bernadeta i Wojciech Szymańscy, którzy od lat zbierają eksponaty ratując je przed zapomnieniem. Efekt? Kilka sal wypełnionych po brzegi lalkami z celuloidu, blaszanymi samochodzikami, misiami wypychanymi trocinami, drewnianymi klockami i grami planszowymi, o których współczesne dzieci nawet nie słyszały.
- ponad 4000 unikalnych zabawek
- sentymentalna podróż w czasie
- niesamowite lalki i pojazdy
- gry planszowe sprzed epoki cyfrowej
- fascynujące historie i konteksty
Co zobaczysz w Galerii Starych Zabawek w Gdańsku
Już przy wejściu trudno przejść obojętnie – na ulicy stoi pusty odbiornik telewizyjny, w którym rzędami ustawione są małe figurki i zabawki. To tylko przedsmak tego, co czeka w środku.
Wnętrze muzeum to kilka niewielkich sal, gdzie każdy centymetr przestrzeni wykorzystano maksymalnie. Zabawki stoją w gablotach, wiszą na suficie, wypełniają ściany. Są pojazdy wszystkich możliwych rodzajów – tramwaje, autobusy, kombajny, motocykle, samochody na kabel. Blaszane skarbonki w kształcie zwierzątek, wyposażenie do domków dla lalek, które dziś wyglądają jak miniaturowe muzea PRL-u.
Lalki stanowią osobną kategorię – od tych najprostszych z celuloidu, przez bardziej wyrafinowane modele, po kultowe egzemplarze, które każde dziecko z lat 60., 70. czy 80. chciało mieć pod choinką. Obok nich pluszaki – misie w kratkę, tekstylne zwierzątka, które przetrwały dziesięciolecia i teraz patrzą na zwiedzających zza szyby.
W kolekcji nie brakuje też militariów – pistolety na kapiszony, czołgi (w tym słynny „Rudy 102”), żołnierzyki. Dla wielu chłopców tamtych czasów to były marzenia nie do spełnienia, bo zabawki były rarytasem, a nie czymś oczywistym jak dziś.
Najstarszy eksponat w muzeum pochodzi z 1920 roku. Jedną z najciekawszych zabawek jest samochodzik wyprodukowany w 1934 roku w Fabryce Szparag i Rubin – po przekręceniu kluczyka jedzie do przodu, a po włożeniu płaskiej baterii świecą mu się światła.
Gry, projektory i inne skarby z przeszłości
Oprócz klasycznych zabawek muzeum pokazuje gry planszowe – edukacyjne, zręcznościowe, karciane. Wiele z nich wymaga cierpliwości i wyobraźni, co stanowi kontrast z dzisiejszymi cyfrowymi rozrywkami. Są też projektory obrazkowe z bajkami – urządzenia, które przed erą telewizorów i komputerów były oknem na świat animacji.
Kolekcję uzupełniają stare katalogi zabawek i zdjęcia, które pokazują kontekst – jak te przedmioty funkcjonowały w codziennym życiu, jak wyglądały reklamy, jakie były ceny. To dodatkowa warstwa, która pomaga zrozumieć, że zabawka w tamtych czasach miała zupełnie inną wartość niż dziś.
Dla kogo jest to miejsce
Muzeum działa na kilku poziomach jednocześnie. Dla starszego pokolenia to sentymentalna wyprawa do własnego dzieciństwa – wielu odwiedzających staje przed gablotami z nosem przyklejonym do szyby, szukając zabawki, którą sami mieli w dzieciństwie. Czasem udaje się znaleźć identyczny egzemplarz.
Rodzice z dziećmi znajdą tu okazję do rozmowy o tym, jak wyglądało życie przed smartfonami i konsolami. Dzieciaki mogą być zaskoczone, że zabawki nie muszą wydawać głośnych dźwięków ani świecić się tysiącem kolorów, żeby być fascynujące. To lekcja historii podana w przystępnej formie.
Miłośnicy designu i historii przedmiotów docenią kunszt wykonania wielu eksponatów – blaszane zabawki z mechanizmami nakręcanymi kluczykiem, drewniane klocki z precyzyjnie dopasowanymi elementami, lalki z dbałością o detale. Polskie fabryki zabawek miały swój styl i jakość, o czym dziś niewiele osób pamięta.
Historia kolekcji i pasja kolekcjonera
Galeria Starych Zabawek powstała w 2011 roku. Początkowo działała przy ulicy Ogarnej, ale od 2013 roku ma swoją siedzibę przy Piwnej – jednej z najbardziej uczęszczanych ulic gdańskiej starówki. Lokalizacja nie jest przypadkowa – tuż obok tętni życie turystyczne, co sprawia, że muzeum jest łatwo dostępne dla zwiedzających.
Wojciech Szymański, współtwórca muzeum, kolekcjonowaniem zajmuje się od dzieciństwa. Zaczynał od zapałek w wieku 3-4 lat, a z czasem przeszedł na zabawki. Dziś dba o każdy detal ekspozycji, a kolekcja ciągle się powiększa – do zbiorów regularnie trafiają nowe eksponaty z wyjątkową historią.
To muzeum prywatne, więc ma swój specyficzny klimat – widać tu osobiste zaangażowanie właścicieli, którzy nie tylko gromadzą zabawki, ale dbają o to, by każda z nich miała swoje miejsce i mogła opowiedzieć swoją historię.
Wszystkie eksponaty w muzeum – 100% – pochodzą z polskich fabryk. To kolekcja, która dokumentuje historię polskiego przemysłu zabawkarskiego przez siedem dekad.
Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie
Muzeum nie jest duże – to kilka sal, które można przejść w pół godziny. Ale jeśli ktoś chce naprawdę przyjrzeć się eksponatom, poszukać zabawek ze swojego dzieciństwa czy po prostu zanurzyć się w tej atmosferze, warto zaplanować godzinę, może więcej. Natężenie zabawek jest ogromne – im dłużej się patrzy, tym więcej szczegółów się dostrzega.
Dla dzieci to może być krótka wizyta – oglądają, dziwią się, porównują z tym co znają. Dla dorosłych często okazuje się, że trudno się oderwać. Każda gablota budzi kolejne wspomnienia, a poszukiwanie konkretnej zabawki z własnego dzieciństwa potrafi pochłonąć więcej czasu niż się wydaje.
Praktyczne informacje – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Galeria Starych Zabawek mieści się przy ulicy Piwnej 19/21 w Gdańsku, w samym centrum starówki. To oznacza, że dojazd samochodem może być utrudniony – starówka ma ograniczony ruch, a parkowanie w okolicy bywa wyzwaniem. Najlepiej zostawić auto na jednym z parkingów przy obrzeżach centrum i dojść pieszo – od dworca kolejowego to około 15-20 minut spaceru malowniczymi uliczkami.
Muzeum jest czynne przez cały rok z wyjątkiem poniedziałków. Wstęp jest płatny, choć konkretne ceny biletów mogą się zmieniać, więc warto sprawdzić aktualne informacje przed wizytą. Zazwyczaj obowiązują bilety ulgowe dla dzieci i seniorów.
Ulica Piwna to jedna z głównych arterii turystycznych Gdańska, pełna restauracji, kawiarni i sklepów z pamiątkami. Po zwiedzeniu muzeum można więc od razu przejść się dalej po starówce – do Bazyliki Mariackiej, Długiego Targu czy nad Motławę. Muzeum świetnie wpisuje się w trasę jednodniowego zwiedzania Gdańska.
Warto też wiedzieć, że wnętrza są niewielkie, więc jeśli przyjedzie jednocześnie kilka grup, może być ciasno. Lepiej wybrać się w godzinach porannych lub popołudniowych, z dala od szczytu turystycznego w środku dnia.
Charakterystycznym elementem muzeum jest stary odbiornik telewizyjny ustawiony na zewnątrz budynku, wypełniony rzędami małych zabawek – to wizytówka miejsca, która przyciąga wzrok już z daleka.
Galeria Starych Zabawek to miejsce, które pokazuje, że zabawa nie zawsze potrzebowała elektroniki i baterii. To dowód na to, że przedmioty z przeszłości potrafią opowiadać historie równie fascynujące jak eksponaty w wielkich muzeach narodowych. Dla jednych to nostalgiczna podróż, dla innych odkrycie zupełnie nieznanego świata. W każdym przypadku – warte odwiedzenia podczas pobytu w Gdańsku.
