Molo w Sopocie to ponad pół kilometra drewnianego pomostu wbijającego się w Bałtyk – konkretnie 511,5 metra, z czego 458 metrów wiedzie nad wodą. To najdłuższa tego typu konstrukcja w Europie i symbol tego nadmorskiego kurortu. Spacer po nim to coś więcej niż tylko przechadzka – to szansa, żeby poczuć morską bryzę, zobaczyć Zatokę Gdańską z zupełnie innej perspektywy i po prostu odpocząć od miejskiego zgiełku.
- niesamowite widoki na Zatokę Gdańską
- najdłuższy drewniany pomost w Europie
- rejsy statkiem pirackim
- latarnia morska z punktem widokowym
- wydarzenia kulturalne przez cały rok
Historia pomostu nad Bałtykiem
Wszystko zaczęło się w 1827 roku, kiedy doktor Jean Georg Haffner – były lekarz wojsk napoleońskich i założyciel sopockiego uzdrowiska – postawił tu pierwszy drewniany pomost. Miał wtedy zaledwie 31,5 metra długości. Z czasem molo rosło, rozbudowywano je wielokrotnie, aż w 1927 roku, z okazji 25-lecia nadania Sopotowi praw miejskich, osiągnęło swój obecny kształt.
W latach 1989-1991 dobudowano jeszcze żelbetową głowicę, która ma chronić konstrukcję przed uszkodzeniami. Dziś molo opiera się na solidnych sosnowych palach wbitych w dno morskie na głębokość od 5 do 12 metrów. Szerokość pomostu waha się od 10 do 26 metrów, co sprawia, że nawet w sezonie jest tu miejsce na spokojny spacer.
Stężenie jodu na końcu mola jest znacznie wyższe niż przy brzegu – to jedna z przyczyn, dla których to miejsce od zawsze miało charakter zdrowotny i uzdrowiskowy.
Co można zobaczyć i zrobić na molo
Sama konstrukcja to jedno, ale warto wiedzieć, co konkretnie czeka na odwiedzających. Molo składa się z dwóch części – lądowej i spacerowej. Część lądowa to Skwer Kuracyjny z zabytkową fontanną, latarnią morską z punktem widokowym i muszlą koncertową. Latarnia jest czynna w różnych godzinach w zależności od sezonu – latem najdłużej, zimą krócej.
Drewniana część spacerowa biegnie głęboko w morze i kończy się głowicą z przystanią morską, która może pomieścić ponad 100 jednostek pływających. Stąd odpływają rejsy widokowe i promy wodne – można na przykład wybrać się na 40-minutowy rejs po Zatoce Gdańskiej statkiem pirackim. W centralnej części pomostu znajduje się restauracja z widokiem na morze, która cieszy się dobrymi opiniami.
Spacerując po molo, można podziwiać widoki na pływające statki handlowe i jachty, a także na charakterystyczne hotele – Grand i Sheraton. Na końcu pomostu warto poszukać figurki krasnala Życzliwka Sopockiego – drobna atrakcja, która ucieszy zwłaszcza dzieci.
Molo przez cały rok – co się tu dzieje
Molo to nie tylko miejsce spacerów. Odbywają się tu wydarzenia kulturalne, koncerty, regaty, a latem nawet kino plenerowe. Zimą, tuż przy molo na głównym placu, pojawia się lodowisko – sztuczne, ale z widokiem na morze, co w Polsce jest rzadkością.
Miejsce to gościło też plany filmowe – kręcono tu między innymi „Tylko mnie kochaj” czy „To nie tak, jak myślisz kotku”. To pokazuje, jak bardzo molo wrosło w kulturę i wyobraźnię Polaków.
Dla kogo jest molo w Sopocie
Szczerze? Dla wszystkich. Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojne miejsce na spacer i możliwość pokazania maluchom morza z bliska. Osoby starsze docenią płaską, wygodną trasę bez stromych podejść. Miłośnicy fotografii będą zachwyceni widokami – zwłaszcza o wschodzie lub zachodzie słońca.
Młodzież i pary znajdą tu miejsce na romantyczny spacer, a osoby szukające zdrowotnych walorów – wyższe stężenie jodu i morską bryzę. Molo działa też jako punkt wyjściowy do rejsów, więc jest opcją dla tych, którzy chcą aktywniej spędzić czas.
Molo w Sopocie nosi imię Jana Pawła II – to oficjalna nazwa nadana w 2006 roku, choć większość osób mówi po prostu „molo w Sopocie”.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Sam spacer tam i z powrotem to około 30-40 minut spokojnym krokiem. Ale warto zaplanować więcej czasu – godzinę, półtorej – żeby móc stanąć, popatrzeć na morze, zrobić zdjęcia, może usiąść w restauracji na kawę. Jeśli ktoś planuje rejs statkiem, trzeba doliczyć kolejne 40-50 minut.
Warto przyjść tu w różnych porach dnia – rano jest spokojniej, mniej ludzi, a powietrze świeższe. Wieczorem, zwłaszcza latem, molo tętni życiem, są koncerty i wydarzenia. Każda pora ma swój urok.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Molo jest czynne przez całą dobę, ale wstęp jest płatny tylko w sezonie turystycznym – od około 10-12 kwietnia do 30 września. W pozostałych miesiącach można wejść za darmo o każdej porze.
Ceny biletów w sezonie 2026:
- Bilet normalny – 10 zł
- Bilet ulgowy – 5 zł (dzieci od 3 do 16 lat, osoby z niepełnosprawnościami do 26 roku życia)
- Bilet rodzinny 2+1 – 21 zł
- Bilet rodzinny 2+2 – 22 zł
- Bilet rodzinny 2+3 – 23 zł
- Bilet dla osób 70+ – 8 zł
- Dzieci do 3 roku życia – bezpłatnie
Osoby z Kartą Turysty (po uiszczeniu opłaty uzdrowiskowej) otrzymują 20% zniżki. Mieszkańcy Sopotu z Kartą Sopocką mają wstęp bezpłatny przez cały rok. Bilety można kupić w kasach przy wejściu, w biletomatach lub online na stronie molo.sopot.pl – ta ostatnia opcja pozwala uniknąć kolejek w szczycie sezonu.
Godziny płatnego wstępu zmieniają się w zależności od miesiąca:
- Od 10 kwietnia do końca czerwca: od niedzieli do czwartku 8:00-20:00, od piątku do soboty 8:00-22:00
- Od końca czerwca do końca sierpnia: płatne całą dobę
- Wrzesień: od niedzieli do czwartku 8:00-20:00, od piątku do soboty 8:00-21:00
Jak dojechać: Molo znajduje się przy Placu Zdrojowym 2 w Sopocie. Najwygodniej dotrzeć tu kolejką SKM – stacja Sopot jest kilka minut spacerem od wejścia. Z Gdańska można dojechać autobusem linii 122, z Gdyni linią 181. W okolicy są parkingi przy ulicach Powstańców Warszawy i Aleksandra Majkowskiego, ale latem znalezienie miejsca bywa wyzwaniem – lepiej postawić na komunikację publiczną.
Molo w Sopocie to miejsce, które łączy historię z rekreacją, walory zdrowotne z prostą przyjemnością spaceru nad morzem. Nie trzeba planować całego dnia na tę wizytę, ale warto wpisać ją w program pobytu w Trójmieście – zwłaszcza że poza sezonem wstęp jest darmowy.
